Gdziekolwiek jestes, jakkolwiek sie czujesz podnieś wzrok i znajdź swoje Szczęście!
To jedyne, co masz zrobić
Nie tłumacz się. Nie zwlekaj
Istnieje tylko TU i TERAZ
Reszta to twoja wyobrażnia...
Małgorzata Czarnota

tchnienie życia

Tytuł Data publikacji
...Czasami 29 maj 2016

Artykuły - Kategorie

  • Kronika Wyjątkowych Momentów (7)

    Jest to zbiór moich wspomnień, które wpłynęły na mnie bardzo mocno i pozytywnie - zostawiając we mnie trwałe i wyraźne ślady człowieczej Potęgi...

  • Listy w jedną stronę (3)

    Kategoria ta jest autentyczną korespondencją z wyjątkowymi dla mnie Osobami. To wymiana myśli, wrażeń, refleksji i pytań...

  • Misja (6)

    W tej kategorii zawarłam artykuły z przesłaniem i wyznaniem wiary w rzeczy mocno dla mnie sensowne.

  • Moje Psalmy (7)

    Jest to zbiór wspomnień cudownych momentów mojego życia. Mówią same za siebie...

Może fobia, może nie...

Jest fobia, która dla mnie nie jest fobią. Jest czymś więcej... To ksenofobia i jej pochodne: homofobia, uprzedzenia, dyskryminacja. Są one źródłem ślepej dzikiej nienawiści, której nie toleruję. Najgorsze jest to, że te schematy myślowe są bardzo rozpowszechnione. Jak zaraźliwa choroba.

Więcej…

Dzisiejszy mój sen

Akcja snu rozgrywa się w czasach mojego dzieciństwa, na brzegu naszej rzeczki przy domu Aśki. Dokładniej, to na skarpie naprzeciwko tylnego wejścia na jej podwórko... To tam się to zaczęło.

I jeszcze jest bohater - jakiś facet, którego nie umiem w żaden sposób określić, ale go skądś znam... Prawdopodobnie jest moim wyobrażeniem którejś postaci książkowej - bo bohaterów czytanych książek odczuwałam zawsze wszystkimi zmysłami i pamiętałam bardzo długo...

Więcej…

Zarzut

Ktoś mi niedawno zarzucił, że za bardzo angażuję się w życie bliskich mi osób - lekceważąc jednocześnie swoje własne potrzeby.

Zabrzmiało to... najpierw dziwnie i zaskakująco, bo dla mnie takie podejście zawsze było naturalne i bezdyskusyjne.

Więcej…

Święta - porażka Boga

W święta wpadamy w ślepą odruchową euforię. Szykujemy, kupujemy, przygotowujemy... A potem to, co sobie i bliskim zgotowaliśmy na ten "magiczny" czas mija zwyczajnie i czasami nawet nudno. Rutyna zabija... Ileż razy w życiu można przechodzić to samo?... No i po co?...

Więcej…

Pamiętam

Pamiętam jeszcze trochę, jak widziałam świat będąc trzy- czterolatką...!
Są to tylko fragmenty mojej ówczesnej świadomości, ale bardzo wyraźne.

Więcej…

Antrakt

Rzuciłam jasny Promyk głęboko pozytywnych myśli na szare Płótno mojego zwykłego życia...

Uczyniłam Wyznanie Wiary w sens niewymuszonej,spontanicznej,płynącej z głębin jestestwa twórczości...

Więcej…

Wyrwani z wiru

Są tacy ludzie, którzy doświadczyli już wszystkiego, co miało im do zaoferowania Życie.

Nachłeptali się dziecięcych radości, bólu , zaspokoili apetyty młodości i posmakowali dystansu dojrzałości, a jeszcze ciągle coś mają przed sobą - czegoś pragną...

Więcej…

Ikar!...

Najpierw zmieniasz sposób podejścia do prostych czynności. Rozwalasz porządek szarego zwykłego dnia, rozluźniasz własną hierarchię wartości.

Mówisz "NIE" jednym impulsom, a "TAK" innym.

Więcej…

Wymyślona choroba...

W relacjach z chorym, niepełnosprawnym lub dzieckiem często "stajesz na głowie", żeby osobę taką ochronić przed wszelkimi zagrożeniami. Starasz się myśleć za nią, wyprzedzać jej kroki i decyzje.

Jesteś pewny - że tak trzeba.

Więcej…

Kobieta - kochająca sadystka

Spędziłam ostatnio parę dni na oddziale szpitalnym. Kobiecym.

Kalejdoskop wszystkich barw, walorów, i cech kobiecości: od smukłych, młodych o lekkim wzroku - do starszych, przygniecionych solidnie ciężarem życia.

Więcej…

Płynę z nią.

- Wiesz, że ja nigdy nie siedzę w moim fotelu, słuchając muzyki?
- No jak to?!
- No bo widzisz: ty masz swoje ulubione kawałki. Lubisz ich brzmienie, melodykę, rytm, wibrację.. Ciągle ich możesz słuchać. W kółko. Wyobrażasz sobie coś fajnego słuchając ich.

Więcej…

Śmiertelna sinusoida cz2

Śmierć Taty przerwała brutalnie ciąg jego życia przerywając jednocześnie radosny ciąg mojego... Z tą tylko różnicą, że jego życie się skończyło, a moje zostało zawieszone w pustce... po nim.. On był już spełniony - a ja wyrwana z kontekstu i zawieszona w bolesnej próżni... Żywa...

Jakby tego było mało, niespełna rok po śmiertelnym wypadku Taty, konał w męczarniach mój Dziadzio. Cierpliwie i cicho gasł na moich oczach dotknięty nowotworem. Mieszkaliśmy wtedy oboje w jednym pokoju, bo po śmierci Taty przeprowadziliśmy się do domu dziadków. Razem łatwiej...

Więcej…

Agorafobia

Agorafobia to chorobliwy lęk przed otwartą przestrzenią.
( gr. agora- rynek plac, phobos- strach).

Lubię swój dom i lubię w nim być.
Czuję się tu dobrze i bezpiecznie.
Mam tu wszystko, co mi niezbędne do życia.

Wychodzę tylko wtedy, kiedy naprawdę muszę.

Więcej…

Spójrz...

Wspominałam już – w pierwszej części Bajki-o odzieraniu świata z zewnętrznych sztucznych powłok? Dokładniej – o DEMASKOWANIU PIĘKNA…!

Więcej…

Klatka....

Ale jest milutko!

Wygodnie i bezpiecznie. Przytulnie i życzliwie.

Rozmawiamy bardzo uprzejmie, koleżeńsko i lajtowo.

Wszystko jest "spoko" , "okay" - "nie ma żadnego problemu".

Luźne, przychylne towarzystwo. Happy!!!

Więcej…

Wymyślona choroba...

W relacjach z chorym, niepełnosprawnym lub dzieckiem często "stajesz na głowie", żeby osobę taką ochronić przed wszelkimi zagrożeniami. Starasz się myśleć za nią, wyprzedzać jej kroki i decyzje.

Jesteś pewny - że tak trzeba.

Więcej…

Śmiertelna sinusoida

Nigdy nie wiesz, co za chwilę się wydarzy, co za chwilę poczujesz, czy... zrobisz. To nieprawda, że jesteś poukładany i przewidywalny. Możesz taki być całymi miesiącami i latami- a niezależnie od wszystkiego przyjdzie taki dzień, kiedy nagle położysz swoje zasady na łopatki. Tak po prostu - bo inaczej się nie da...

I to jest właśnie cudowne w życiu: ta nieprzewidywalność właśnie. Zapominasz o tym Przywileju twoim boskim. A szkoda. Fajnie jest żyć w świadomości tego, że wszystko jest możliwe i wisi sobie nad tobą czekając na właściwy moment, by upaść ci do stóp...

Więcej…

Wschód życia

Byłam wczoraj świadkiem narodzin nowego dnia. Stało się to na moich oczach w ciągu niespełna kwadransa. Tak się dzieje często w ciepłym półroczu, że kiedy przychodzi bezsenność - wychodzę na zewnątrz i chłonę wszystko co ma do zaoferowania Przyroda. Daję jej w zamian samo tylko bezgraniczne zaufanie.

Więcej…

Lustra...

Patrzysz w lustro: wiesz, że to twoje odbicie - ale czasami udaje ci się spojrzeć na nie "z zewnątrz".

Wtedy widzisz prawie obiektywnie: smutne oczy, niepewne usta, skulona sylwetka...

Cała niewygodna prawda o tobie.

Więcej…

Zapłata...

I stało się.

Przyszedł czas, że choć w głowie mam kłębowisko myśli - nie jestem w stanie nic napisać. Tyle miałam tematów do napisania jeszcze kilka dni temu!

Mówiłam ci, że póki żyję, nigdy nie braknie mi tematów i chęci... że kocham pisać, rysować, żyć! Pamiętasz?

Więcej…

Gdziekolwiek jestes, jakkolwiek sie czujesz podnieś wzrok i znajdź swoje Szczęście!
To jedyne, co masz zrobić
Nie tłumacz się. Nie zwlekaj
Istnieje tylko TU i TERAZ
Reszta to twoja wyobrażnia...
Małgorzata Czarnota