...Czasami
Czasami dzień jest tak jasny i promienny, że... nie ma po nim nocy!
Odkryłam to właśnie - tylko już nie wiem, czy to było... wczoraj, czy dziś... Tak pięknie zazębiły się granice, spłynęły jedna w drugą, że...nie ma już odrębności - jest całość... Piękne to...!!!!
Pamiętam gorące wszech ogarniające swoją jasnością Słońce. Kojarzę zapachy,chwile,dźwięki... Czuję delikatny kojący chłód zmierzchu i wołającą z Otchłani kosmosu cichą odwieczną Melodię Gwiazd... Magiczny widok rozświetlonego nieba powoli, powoli nabrzmiewa niesamowitymi dźwiękami - najpierw pojedynczymi, przypadkowymi. Stopniowo dźwięki stają się mocniejsze, wyrazistrze.
Nabierają mocy, rozpędu i w końcu wskazują konkretny kierunek!
- Kolejny raz przedłużyło się życie!!!
- Szalony taniec ciągle trwa!!!
Wszystko zaczyna się na nowo!
Nadzieja rozkwita w pewność: to wszystko co odbierasz wszystkimi zmysłami i jednocześnie czujesz wewnątrz siebie, to tętniące wszędzie tak samo Życie!!!
Niezbadany nigdy do końca Proces, który dla mnie jest pierwszym imieniem Boga...
Czujesz Go głęboko w sobie, tak głęboko, że Cię to przeraża!
Jesteś Jego Częścią!...
Jesteście Całością!...
Teraz to czujesz.